victoria1malePrezes Stowarzyszenia i jednocześnie twórca i redaktor naczelny magazynu "Charaktery" został uhonorowany nagrodą "Świętokrzyska Victoria", którą przyznano mu w kategorii "Osobowość".

 

Prestiżowe wyróżnienie, ustanowione przez władze regionu świętokrzyskiego - marszałka oraz sejmik województwa - wręczone zostało w tym roku po raz czwarty. Jak uzasadniono, nagroda przyznana została Bogdanowi Białkowi "za wieloletnie, wszechstronne działania na rzecz polsko- żydowskiego pojednania, promowanie dorobku kulturalnego i przybliżanie skomplikowanych dziejów obu narodów".

 

Laureata przedstawił Jan Mela, prezes Fundacji "Poza Horyzontem", najmłodszy w historii zdobywca obu biegunów w ciągu jednego roku: - To humanista, społecznik, pomysłodawca i jednocześnie  realizator wielu inicjatyw, które - nie zacierając tragicznej historii - pozwalają budować nowe, oparte na wzajemnym szacunku relacje między narodami i zmieniać opinie o mieście, w którym żyjemy - mówił prezentując sylwetkę nagrodzonego.

 

Z kolei Bogdan Białek, dziękując za wyróżnienie powiedział: - To, że chcieli państwo zwrócić uwagę na taką działalność, którą prowadzę jest znakiem, jaką  drogę przeszły Kielce przez ostatnie dwadzieścia lat.

wtorek, 14 luty 2012 08:43

Spotkania zakończone

meditatio1male

W niedzielę, 12 lutego międzyreligijną sesją medytacyjną zakończyły się II Spotkania Chrześcijańsko-Żydowskie Tikkun-Naprawa Kielce 2012.

 

Aby uczczcić pamięć zamordowanych kieleckich Żydów i modlić się w intencji pokoju, pod Menorą spotkali się przedstawiciele chrześcijaństwa, judaizmu, islamu oraz buddyzmu. Natomiast druga część wieńczącej Spotkania uroczystości odbyła się w kieleckim kościele pw. św. Franciszka z Asyżu. W sesji medytacyjnej udział wzięli: mniszka buddyjska roshi Maria Moneta-Malewska, muzułmanin - sufi Andrzej Saramowicz, ks. Jacek Prusak SJ, rabin Symcha Keller i gość specjalny, ojciec Laurence Freeman OSB.

 

- Spotkaliśmy się w dialogu międzywyznaniowym, gdyż prawdziwy pokój i prawdziwa wolność wymaga szacunku dla innego, dla każdego człowieka. Przybiliśmy tu do miejsca naznaczonego imieniem św. Franciszka, aby wzajemnie uczyć się szacunku dla siebie - mówił prezes Stowarzyszenia Bogdan Białek. Uczestnicy spotkania wzywali to budowy ładu i pokoju opartego na poszanowaniu godności drugiego cżłowieka. 

lsmale

Stowarzyszenie im. Jana Karskiego, Stowarzyszenie "Dzieci Holocaustu" oraz Muzeum Historii Żydów Polskich wystąpiły do prezydenta Bronisława Komorowskiego z prośbą o podjęcie działań mających na celu ustanowienie, obchodzonego corocznie 27 września Dnia Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Poniżej zamieszczamy sporządzony w tej sprawie list.

 

Szanowny Panie Prezydencie,

W imieniu Stowarzyszenia Dzieci Holokaustu w Polsce, Stowarzyszenia im. Jana Karskiego oraz Muzeum Historii Żydów Polskich, zwracamy się do Pana Prezydenta z prośbą o zgłoszenie do Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej inicjatywy ustawy o obchodach  „Dnia Sprawiedliwych w Polsce”.

 

Uważamy, że właściwą datą corocznych obchodów jest 27 września. W tym dniu, z inicjatywy działaczy Polskiego Państwa Podziemnego, w 1942 roku został powołany Tymczasowy Komitet Pomocy Żydom, który po dwóch miesiącach został przekształcony w Radę Pomocy Żydom „Żegota”.

 

środa, 01 luty 2012 08:42

List w obronie Henryka Pawelca

pawelec2male Władze Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej chcą wyrzucić ze swych szeregów Henryka Pawelca ps. Andrzej, 91-letniego członka Stowarzyszenia. Powodem jest głoszone przez niego publicznie poparcie dla udokumentowanych badaniami zarzutów wysuwanych przez wielu historyków wobec wojennego dowódcy Pawelca - Mariana Sołtysiaka "Barabasza". Zarzuty dotyczą głównie zbrodni popełnianych na Żydach.

 

Prezes Stowarzyszenia im. Jana Karskiego Bogdan Białek zachęca wszystkich, którzy chcą wyrazić swe poparcie dla odwagi i determinacji Henryka Pawelca do podpisu poniższego tekstu w jego obronie i nadsyłania go pocztą tradycyjną wraz dopiskiem na podany pod listem adres.


List w obronie Henryka Pawelca

 

Nie mówmy o zbrodniach, pozwólmy mordercom chodzić w glorii bohaterów, pamięć ich ofiar nie jest nikomu potrzebna - przekonują ci, których oburzyła szczerość „Andrzeja”, Henryka Pawelca, byłego żołnierza AK, członka Stowarzyszenia im. Jana Karskiego.

 

Za tę szczerość, za wygłoszenie kilku słów o realiach wojennych czasów, koledzy chcą dziś pozbawić Pawelca tego, co dla starego żołnierza jest najcenniejsze - miejsca w swoich szeregach.

 

Co zrobił Henryk Pawelec? Złamał omertę, zmowę milczenia, jaka obowiązywała wokół wojennej działalności "Barabasza" - Mariana Sołtysiaka. Głośno potwierdził to, o czym dotychczas mówiono tylko szeptem, a o czym niedawno zaczęli pisać naukowcy, Joanna Tokarska-Bakir, Alina Skibińska. 

 

Otóż "Barabasz", dopuszczał się również czynów haniebnych. Jego ofiarami byli m.in. pozbawieni prawa do bycia ludźmi Żydzi, szukający w lasach i na wsiach schronienia przed ponurą machiną Holocaustu.

 

dzhmale27 stycznia to Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holocaustu. W dniu tym, tradycyjnie już od lat, członkowie Stowarzyszenia spotykają się pod Menorą aby uczcić pamięć zamordowanych w czasie wojny przez Niemców 20 tys. kieleckich Żydów.

 

Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holocaustu ustanowiony został w 2005 roku przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. Jego obchody wyznaczono na 27 stycznia - dzień, w którym przypada rocznia wyzwolenia obozu w Auschwitz. Pod kielecką Menorą odbyło się spotkanie modlitewne. - Zgromadziliśmy się tu, by pamiętać o tych, o których przez całe lata nie pamiętaliśmy, których nie żałowaliśmy i za którymi nie płakaliśmy. Teraz odbywamy tę spóźnioną żałobę  – mówił Bogdan Białek, prezes Stowarzyszenia.
dzh1malePo modlitwach w intencji ofiar Holocaustu uczniowie VI LO w Kielcach odczytali listę rozstrzelanych w maju 1943 r. dzieci żydowskich na cmentarzu na Pakoszu. Natomiast aktor Józef Duriasz recytował wiersze Wisławy Szymborskiej „Jeszcze” i Tadeusza Różewicza „List do ludożerców”.

 

Po spotkaniu przy Menorze, odbył się wieczór wpomnieniowy poświęcony pamięci dr Marka Edelmana.

 

odnaczenimaleWręczenie medalu Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata oraz dyplomu nadania Honorowego Obywatelstwa Izraela mieszkańcom świętokrzyskiego, którzy w czasie wojny z narażeniem własnego życia ratowali Żydów odbyło się w ramach II Spotkań Chrześcijańsko-Żydowskich Tikkun Naprawa Kielce 2012.

Medal Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata otrzymała pośmiertnie Zofia Bania, mieszkanka podpińczowskiej wsi za ratowanie Franciszki oraz Izraela Rubinków. Gdy w 1942 r. niemieccy okupanci rozpoczęli eksterminacje pińczowskich Żydów, Rubinkowie postanowili ratować się i zwrócili o pomoc do przyjaciółki. Mimo grożącej za ukrywanie Żydów kary śmierci, Zofia Bania przyjęła ich bardzo serdecznie, wbrew stanowczemu sprzeciwowi swojego męża. Przyjmując Rubinków pod dach swojego małego domu, narażała życie nie tylko swoje, ale również wszystkich jego domowników.

 

rav nermaleZofia Bania zmarła w 1991 roku. Medal odebrany został przez jej syna Mariana Banię, który także jako mały chłopiec pomagał ukrywającej Żydów mamie. W swoim zeznaniu złożonym dla Instytutu Yad Vashem wspomina: „Pamiętam, jak kiedyś Niemcy spali w naszym domu, a Izrael Rubinek ukryty w piwnicy wraz z żoną dostał ataku kaszlu. Ja, udając chorego, kaszlałem cała noc, aby odwrócić uwagę. Bardzo się bałem, żeby Niemcy nie usłyszeli odgłosów wydostających się z piwnicy. Byłem tego świadomy, że wszyscy możemy zginąć. Moja matka często mi mówiła, że jest ze mnie dumna.”

 

czwartek, 26 styczeń 2012 09:35

Tikkun według rabina Sachy Pecarica

pecaric1maleWykład Sachy Pecarica nt. idei Tikkun w judaizmie wzbudził wielkie zainteresowanie kielczan. W spotkaniu z rabiniem uczestniczyło sto osób, które z dużym zainteresowaniem przysłuchiwały się złożonym rozważaniom filozoficznym.

Sacha Pecaric jest rabinem i filozofem. Urodził się w 1965 roku w Rijece w Chorwacji. Po studiach w Pradze i Nowym Jorku w 1997 r. zamieszkał w Krakowie, gdzie pracował jako jako rabin i dyrektor Fundacji Ronalda Laudera. W Polsce prowadził regularne studium Tory i Talmudu oraz powołał Stowarzyszenie Pardes, którego celem jest publikacja po polsku klasycznych dzieł judaizmu.

 

pecaric3maleRabin Pecaric jest autorem pierwszego w historii tłumaczenia Tory na język polski (przekładowi temu poświęcona jest wydana w ubiegłym roku książka „Czy Torę można czytać po polsku?”). Obecnie Sacha Pecaric mieszka w Nowym Jorku. W kwietniu 2011 roku z jego inicjatywy powstała wirtualna Jesziwa Pardes  - www.pardes.pl/jesziwa.


W krótkim czasie stała się ona największym w Polsce forum nauczania Tory i Talmudu (choć uczestniczą w niej także słuchacze z innych krajów świata). Cotygodniowe zajęcia przeznaczone są dla dwóch grup: pierwsza realizuje program ogólny, zapoznając się z fundamentami judaizmu, druga zajmuje się intensywnym studium Talmudu.

 

s.magorzata_chmielewska.male- Naprawianie świata można i trzeba rozpocząć od siebie. To wcale nie jest trudne, czasem wystarczy jeden prosty gest okazany innemu człowiekowi – mówiła s. Małgorzata Chmielewska, rozpoczynając kolejny tydzień wydarzeń odbywających się w ramach II Spotkań Chrześcijańsko-Żydowskich TIKKUN NAPRAWA Kielce 2012.

- Siostra Małgorzata od lat z ogromnym poświęceniem, nie szczędząc trudu angażuje się w pomoc ludziom najsłabszym – chorym, ubogim, upośledzonym, znajdującym się na samym skraju społeczeństwa – przedstawił na wstępie spotkania sylwetkę tej niezwykłej osoby wiceprezes Stowarzyszenia Andrzej Białek.

 

– Lubimy często kategoryzować ludzi: ten jest prawicowy, tamten lewicowy, ten jest prawosławny, a tamten Żydem. Jeśli w ten sposób drugi człowiek odróżnia się ode mnie, to oznacza, że już nie może on czynić dobra, bo dobry jestem tylko ja. Takie jest często nasze myślenie - mówiła siostra Chmielewska. Odwoływała się przy tym do przykładu Jerzego Owsiaka i podważania przez niektórych ludzi wartości jego działalności społecznej ponieważ nie jest on wierzący.

 

a.bialeks.chmielewska.male– Ja też bywam wpisywana w takie schematy. Nazywają mnie katolewicą, choć sama nie wiem co to znaczy – mówiła siostra. - Każdy człowiek może czynić dobro, każdy ma ku temu możliwości. Trzeba tylko wsłuchać się w słowa Chrystusa: Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Ale Jezusowi nie chodziło tylko o majątek, ale o zwykłą chęć pomocy i zdolność do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi – mówiła zakonnica.

 

Strona 10 z 11