Pokój Błogosławieństw

Pokój Błogosławieństw jest miejscem wyciszenia i modlitwy. Pokój Błogosławieństw jest miejscem wyciszenia i modlitwy. Z założenia ma on służyć osobom poznającym podczas zwiedzania wystawy stałej tragiczne wydarzenia z lipca 1946 roku, ale w godzinach pracy Instytutu każdy może wejść do niego na chwilę refleksji. Miejsce to ma być miejscem uczenia się, że odpowiedzią na zło całego świata może być tylko błogosławienie, a nie złorzeczenie. Sala została uroczyście otwarta 15 stycznia 2017 roku przez biskupa kieleckiego Jana Piotrowskiego, naczelnego rabina Polski Michaela Schudricha oraz rabina Abrahama Skórkę z Argentyny, przyjaciela papieża Franciszka.

Na ścianach pomieszczenia zamontowano tablice z błogosławieństwami zaczerpniętymi z Kazania na Górze, z porannych modlitw żydowskich, a także ułożonymi przez papieża Franciszka, rabinów Michaela Schudricha i Abrahama Skórkę oraz biskupa Jana Piotrowskiego. W oknie Pokoju Błogosławieństw zamontowany został witraż przedstawiający „drzewo życia”, a obok niego przygotowana została imitacja Ściany Płaczu, gdzie każdy może zostawić zapisane przez siebie błogosławieństwo. Zebrane błogosławieństwa będą co jakiś czas zawożone do Jerozolimy i umieszczane w prawdziwej Ścianie Płaczu.

Posłuchaj, co o idei Pokoju Błogosławieństw mówią Bogdan Białek, prezes Stowarzyszenia i rabin Abraham Skórka, przyjaciel papieża Franciszka:
Nagranie udostępnione dzięki uprzejmości Radia Kielce.
"Błogosławić" oznacza tyle, co "dobrze mówić" ("błogo - sławić, odpowiednik łacińskiego "bene - dicere"). Także jako "benedicti" przetłumaczono na łacinę greckie "makaroi" z Kazania na Górze, które pierwotnie znaczy tyle, co "szczęśliwi". Przeciwieństwem błogosławieństwa jest złorzeczenie. Wierzymy, że drogą do szczęśliwego życia jest uświadamianie sobie, że jedyną dobrą odpowiedzią na całe zło świata jest właśnie błogosławienie, a nie złorzeczenie.

Poniżej znajdują się zdjęcia błogosławieństw zamieszczonych na ścianach pokoju. Dwa z nich pochodzą z ważnych tekstów judaizmu i chrześcijaństwa, pozostałe cztery zostały napisane przez przedstawicieli tych dwóch tradycji: papieża Franciszka, jego przyjaciela -rabina Abrahama Skórkę, naczelnego rabina Polski Michaela Schudricha oraz biskupa Kielc, Jana Piotrowskiego.

Arrow
Arrow
Slider
Jedną ze ścian pokoju przygotowano w taki sposób, aby imitowała ha-Kotel ha-Maarawi - Ścianę Placzu, jedyny zachowany fragment Świątyni Jerozolimskiej. Ściana Płaczu jest miejscem pielgrzymek Żydów, którzy od czasów osmańskich przyjeżdżają tam, by modlić się i opłakiwać swoich przodków oraz zburzenie Jerozolimy. Dlatego też zdecydowaliśmy się nawiązać do tego miejsca w kamienicy przy Planty 7, która była świadkiem zdumiewajacej nienawiści i rozlewu krwi.

W Jerozolimie istnieje zwyczaj, by na małych kartkach zapisywać swoją modlitwę i wkładać w szczeliny Ściany Płaczu. Podobnie można zrobić w Pokoju Błogosławieństw. Zachęcamy, by, zgodnie z ideą tego miejsca, swoją modlitwę ująć w formie błogosławieństwa. Kartki z modlitwami co jakiś czas wysyłamy do naszych przyjaciół w Jerozolimie, którzy umieszczają je w prawdziwej Ścianie Płaczu. Pierwsze kartki z Kielc zawiózł do Miasta Świetego Michael Schudrich, naczelny rabin Polski.

W oknie Pokoju Błogosławieśńtw umieszczono witraż przedstawiający Drzewo Życia. O drzewie tym wspomina trzy razy Księga Rodzaju, potem pojawia się ono w psalmach i księgach mądrościowych. Jest to również motyw ważny dla mistyki - zarówno żydowskiej, jak i chrzescijańskiej. Jest symbolem życia, witalności, ale także miłości, bez której życie traci sens. Obraz ten jest bardzo wymowny w miejscu, w którym zapanował kiedyś śmierć i nienawiść.

Nad Drzewem Życia znajduje się jedno z najważniejszych biblijnych błogosławieństw. Według Księgi Liczb to sam Bóg nakazał Mojżeszowi, by błogosławili Izraelitów tymi słowami:

Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie swoje oblicze i niech cię obdarzy pokojemLb 6, 22-27

Słowa te stały się wzorem dla wszystkich błogosławieństw odmawianych zarówno w liturgii żydowskiej, jak i chrześcijańskiej.

Pokój Błogosławieństw, wystawa „Abraham i Franciszek” na Planty 7

15 stycznia w Instytucie Kultury Spotkania i Dialogu Stowarzyszenia im. Jana Karskiego odbyły się uroczystości otwarcia Pokoju Błogosławieństw i wystawy „Abraham i Franciszek” oraz odsłonięcie popiersia Jana Karskiego. W uroczystości wzięli udział znakomici goście m.in.: rabin Abraham Skórka, przyjaciel papieża Franciszka, rektor Latynoamerykańskiego Seminarium Rabinicznego w Buenos Aires, naczelny rabin Polski Michael Schudrich, biskup kielecki Jan Piotrowski oraz prezydent Kielc Wojciech Lubawski.


To niezwykłe wydarzenie rozpoczęło się od odsłonięcia popiersia Jana Karskiego, którego dokonali wspólnie Bogdan Białek, prezes Stowarzyszenia i Wojciech Lubawski. Popiersie wykonane z brązu wykonał profesor Karol Badyna i podarował Stowarzyszeniu kilka dni temu. Artysta, profesor Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie jest również twórcą kieleckiej „ławeczki Karskiego”.

 

– To popiersie jest szczególne, a to za sprawą bardzo ważnych elementów, jakimi są dłonie i inskrypcja przypominająca słowa Jana Karskiego, że Zagłada była drugim grzechem pierworodnym ludzkości. Dłonie symbolizują natomiast osobisty grzech Karskiego, który po osadzeniu w katowni gestapowskiej postanowił popełnić samobójstwo poprzez podcięcie żył. To wyraz bezradności, ale też siły i hartu ducha – powiedział Bogdan Białek podczas odsłonięcia popiersia.

Uroczystego otwarcia Pokoju Błogosławieństw dokonali biskup Jan Piotrowski, rabin Abraham Skórka i rabin Michael Schudrich. W Pokoju Błogosławieństw można odczytać i medytować błogosławieństwa  zaczerpnięte z Kazania na Górze, Księgi Psalmów (fragmenty porannej modlitwy Żydów) oraz wygłoszone przez papieża Franciszka, rabina Rami Shapiro, a także ułożone na specjalną prośbę Bogdana Białka przez rabina Abrahama Skórkę i bpa Jana Piotrowskiego.

W oknie Pokoju Błogosławieństw zamontowany został niezwykły witraż przedstawiający „drzewo życia”, a obok niego przygotowane została imitacja Ściany Płaczu, gdzie każdy może zostawić zapisane przez siebie błogosławieństwo. – Idea powstania tego miejsca zrodziła się w momencie, gdy otworzyliśmy stała wystawę dedykowana pogromowi kieleckiemu. Zdecydowana większość ludzi, która przychodzi ją obejrzeć jest w głębokiej zadumie, są wstrząśnięci. Odwiedzającym potrzebne jest odpowiednie przeżycie momentu pomiędzy odwiedzeniem poruszającej ekspozycji, a wyjściem w zgiełk ulicy. To miejsce, w którym jest czas na refleksję, modlitwę czy medytację – wyjaśnił Bogdan Białek.

Kolejnym punktem uroczystości była inauguracja wystawy „Abraham i Franciszek. Z dziejów pewnej przyjaźni”,  na którą składają się wypowiedzi rabina Abrahama Skórki i papieża Franciszka dotyczące relacji pomiędzy judaizmem i chrześcijaństwem. Wypowiedzi te ilustrowane są  fotografiami  ukazującymi spotkania papieża i rabina, którzy darzą siebie wielka przyjaźnią.
 Na zakończenie nasi specjalni goście wygłosili krótkie mowy.

– Jestem pod ogromnym wrażeniem tego wszystkiego, co dziś odbywa się w Kielcach. Jest to bardzo znaczące i ważne dla mnie, ale przede wszystkim także dla Kielc, które mają ogromne znaczenie dla polsko-żydowskiej historii. Niech Bóg błogosławi organizatorom za pracę, jaka w Kielcach została wykonana – powiedział rabin Abraham Skórka.

Naczelny rabin Polski Michael Schudrich zwrócił uwagę na to, że wszyscy jesteśmy dziećmi Boga. – Jeżeli chcemy, żeby nasz wspólnym Ojciec był radosny, to musimy, tak jak dzisiaj być i działać razem – podkreślił naczelny rabin Polski.

Bp Jan Piotrowski zaprosił zebranych do udziału w obchodach Dnia Judaizmu, wskazywał również, że w kontekście odczytanych dziś błogosławieństw można powiedzieć z absolutną teologiczną pewnością, że one nas humanizują. – Wszelkie przekleństwo i złorzeczenie, gdziekolwiek się pojawi i narodzi w jakiejkolwiek sytuacji społecznej i obyczajowej rani człowieka i dzieli – powiedział biskup.

Uroczystość zakończył mini recital Konstantego Wileńskiego.

Zapraszamy do odwiedzenia wystawy „Abraham i Franciszek” i na chwilę refleksji w Pokoju Błogosławieństw, gdzie będzie można zostawić swoje błogosławieństwo. Kartki te będą wysyłane do Jerozolimy i trafią do w szczeliny prawdziwej Ściany Płaczu.